Sektor B2B rozwija się dynamicznie jak żadna inna gałąź ecommerce. Coraz więcej firm rozważa przeniesienie swojej sprzedaży B2B do świata online. Liczne korzyści takie jak obniżenie kosztów zawarcia transakcji, łatwiejsze monitorowanie działań kupujących czy większa transparentność procesu sprzedażowego dodatkowo wpływają na podjęcie decyzji. W tym momencie stajemy przed wyborem platformy SaaS, platformy typu Open Source lub platformy dedykowanej. O ile platformy typu SaaS zostają bardzo szybko odrzucone, z uwagi na niską możliwość przystosowania do specyficznych procesów obsługi B2B o tyle do końca decyzja waży się pomiędzy platformami open source takimi jak Magento oraz oprogramowaniem dedykowanym. W tym artykule postara się przybliżyć dlaczego wybór rozwiązania dedykowanego to błąd.

dedykowana platforma b2b

 

Mity przy wyborze dedykowanej platformy B2B

Przy wyborze platformy B2B wykorzystywanej do obsługi sprzedaży przedsiębiorstwa przez lata utrwaliło się wiele mitów, które nie mają obecnie pokrycia w rzeczywistości, niestety wciąż potrafią mieć znaczny wpływ na decyzję firm przy wyborze oprogramowania.

 

Dedykowane platformy B2B dają większą elastyczność

To chyba jeden z największych mitów, jakie są powtarzane przy wyborze platformy B2B, jakoby oprogramowanie dedykowane miało dawać większą elastyczność. Tymczasem nie jest to prawdą, platformy takie jak Magento mają budowę modułową, pozwalającą na budowę dowolnych funkcjonalności

 

 

Dedykowane platformy B2B dają większe bezpieczeństwo

Jest to kolejny często powtarzany mit. Platformy dedykowane nie tylko nie dają większego bezpieczeństwa, ale nie mają również wsparcia rozbudowanej społeczności, która testuje kod, nie mają setek tysięcy instalacji, a co za tym idzie nie sią przetestowane na rozmaitych stanowiskach. Konieczność dopisania wielu elementów, nie zawsze poparta odpowiednimi testami sprawia, iż są one dużo bardziej podatne na pojawienie się luk bezpieczeństwa od systemów typu Magento. W przypadku Magento aktualizacje wydawane są na biężaco, oprogramowanie jest stale przystosowane do obsługi najnowszej wersji PHP czy wersji bazy danych.

 

Dedykowane platformy B2B dają większą skalowalność

To następny mit związany z dedykowanymi platformami B2B. Bardzo często okazuje się że jest wręcz przeciwnie. Na rozwój platformy takiej jak Magento wydawane są setki milionów dolarów (w 2018 roku Adobe wykupiło Magento za kwotę 1,68 miliarda dolarów, to kapitał niedostępny dla żadnej polskiej firmy tworzącej oprogramowanie dedykowane). Oprogramowanie Magento obsługuje sklepy, których ilości sesji osiągają dziesiątki milionów miesięcznie, na polskim rynku wykorzystywane jest przez Castoramę, Neonet, Saint-Gobain, Reserved czy eobuwie, te firmy potrzebują naprawdę dużej skalowalności, ponadto Magento wspiera takie rozwiązania jak Full Page Cache, Varnish, Redis, Apache Solr, Elastic Search, obsługę wielu serwerów. Sprawia to, że możliwości skalowania tej platformy są niemal nieograniczone.

 

Poza powyższym oprogramowanie dedykowane posiada szereg wad, które znacznie utrudnia jego dalszy rozwój.

 

Największe wady platform dedykowanych B2B

 

Uzależnienie od jednego dostawcy (twórcy platformy)

Dla bezpieczeństwa systemu ecommerce jednym z najgorszych scenariuszy jest uzależnienie od jednego dostawcy. Taka sytuacja praktycznie zawsze kończy się wywołaniem następujących patologii w procesie współpracy:

- trudności z wyegzekwowaniem czasów wdrożenia,

- trudności z wyegzekwowaniem właściwie wdrożonej funkcjonalności,

- rosnące koszty realizacji najprostszych zadań.

 

Platformy open source takie jak Magento pozwalają na zmianę wykonawcy, oczywiście przy tak wrażliwym systemie jak B2B taką decyzję należy zawsze przemyśleć, próbując najpierw dogadać się z obecnym wykonawcą, jednak w razie gdyby wypracowanie porozumienia nie było możliwe, wystarczy przeprowadzenie nieskomplikowanego dla firmy IT audytu, aby możliwe było przejęcie rozwoju platformy przez inny podmiot. Dobrze zawsze mieć potencjalnie taką możliwość, celem wywołania odpowiedniej presji na wykonawcy.

 

Platformy dedykowane B2B skazane są na stagnacje

W przypadku oprogramowania dedykowanego skazani jesteśmy na firmę wdrażającą, często początkowy niższy koszt platformy (tak, wdrożenie platformy „dedykowanej” często potrafi być w początkowej fazie tańsze niż np. wdrożenie Magento, gdyż podstawę firma wdrażająca ma już przygotowaną) wiąże się z ogromnymi kosztami na etapie rozwoju, każda nowa funkcjonalność musi być tworzona od nowa, podczas gdy takie platformy jak Magento posiadają tysiące gotowych modułów, które można dowolnie dostosowywać pod swoje potrzeby. Dodatkowo społeczność dba o rozwój najnowocześniejszych standardów takie rozwiązania jak AMP czy PWA są do Magento wdrażane bardzo szybko, podczas gdy w przypadku platform dedykowanych są w zasadzie nieosiągalne.

 

Na szczęście świadomość firm, a także bardzo często wykonawców stale rośnie. Wiele firm, które wdrożyło platformę dedykowaną, dziś nie popełniło by tego samego błędu. Co ciekawe wiele firm, które do tej pory oferowała własne rozwiązania dedykowane przechodzi na platformy open source takie jak Magento. Utrzymywanie własnych systemów wiąże się z dużymi nakładami na rozwój często ogranicza możliwość stosowania najnowszych technologii takich jak AMP czy PWA, które w platformach takich jak Magento stają się standardem i dają przewagę technologiczną firmom, które je stosują.